Zacznę od tego, że rama zaczyna nabierać powoli kształtów. Lakier jest już wystarczająco utwardzony, więc mogę iść dalej.
Tutaj jedno z pierwszych zdjęć, jak świeci się Novolo'wski klar bez polerowania.
Następnie wbiłem miseczki suportu, a także poskładałem wideł na nowych łożyskach.
Niestety wszystkie świecidełka pokryte były srebrzanką. Z pomocą przyszedł żel do usuwania starych powłok lakierniczych. 15 Minut i gotowe. Warstwa srebrnego lakieru zdjęta, bez naruszenia chromu.
Po wypolerowaniu wygląda to tak:
Następnie wyczyściłem korby ze starego, utwardzonego, przepracowanego smaru.
I znów polerowanie. Całość zaczyna wyglądać całkiem przyzwoicie.
Rozebrałem też tylną i przednią piastę. Zmieniłem łożyska i poskładałem ponownie.
Na poprawę zasługuje tylna piasta, gdyż... działa na ostro.
Otóż proszę Państwa - szykuje się pierwszy w Polsce rower tandem na ostrym kole :) :) :)
Żartuję oczywiście.
Teraz pochwalę się kolejnymi rowerowymi gadżetami jakie dostałem od Kuby (kolegi z pracy).
Jest dynamo ROMET:
Zdecydowanie się przyda, gdyż bodajże w Jubilacie posiadam niesprawne dynamo.
Dodatkowo dostałem też dzwonek na kierownicę.
Trzeba go wypolerować i będzie ładny :) Działa :)
Udało mi się też jakiś czas temu kupić tylną lampę rowerową Romet zasilaną z baterii. Najprawdopodobniej "napędzana" jest baterią R14. Stan, bardzo, bardzo dobry. Nigdzie nie uszczerbiona. Z delikatnymi rysami. Trzeba ją odświeżyć tak jak poprzednie lampy które polerowałem i będzie idealna!
Tyle na dzisiaj!
